sobota, 24 września 2011

Sunny autumn.

Nim się nie spostrzegłam jesień wstrzeliła nam się w kalendarz, jednak z taką słoneczną panią to ja się chętnie zaprzyjaźnię do samej zimy :)
Motywem przewodnim mojego słonecznego zestawu jest żółta, dłuuuga spódnica, która sprawia mi mnóstwo frajdy i radości w wietrznym Trójmieście. Zatem im zimniej i wietrzniej, tym weselej :) Zestawiłam ją z szarym prostym topem Atlantica, który jest moim ostatnim odkryciem numer "1". Pasuje absolutnie do wszystkiego, sprawdzajac się w każdej konwencji- od sportowej, po elegancką, a do tego po praniu nie nadaje się na dno szafy.
Do tego ukochana kurtka i koturny, które nawet najprostszemu zestawowi nadają charakteru. Gotowe/a!












skirt- Stradivarius
jacket- Zara
shoes- Vagabond
bag- H&M 

Short interview

Zapraszam do przeczytania krótkiego wywiadu ze mną, który ukazał się na łamach Gazety Wyborczej <---tuuu klikamy :)

poniedziałek, 19 września 2011

Perfect coat

Odrobina pięknych barw, krojów i 15 minut estetycznych doznań na najwyższym poziomie. Oto co gwarantuję publikując dzisiejszego posta. A to wszystko za sprawą pokazu z kolekcji jesień- zima 2011, jednej z moich ulubionych marek- Burberry Prorsum.
Pomarańczowe płaszcze, dalmatyńskie czapy i creepersy na koturnie zauroczyły mnie na całej linii.
A wam co podoba się najbardziej?


Oglądając pokazy wielkich marek szukam natchnienia, do późniejszego przeglądania ubrań w second handach i sieciówkach. 
W kolejnych postach będziecie mogli zobaczyc takowe inspiracje, a więc bardziej dostępne, choć  mniej doskonałe zaminniki pięknych płaszczy Burberry. Także zapraszam do śledzenia bloga, aby szukać weny i sposobu jak to szarą jesień podmalować :) 



piątek, 16 września 2011

Bike and the city!

Kolejna dawka słonecznego Berlina, tym razem z perspektywy rowerowej. Genialny sposób zwiedzania miasta i jego zakamarków. Ponownie koszula i trampki, czyli luz i swoboda w pełnej krasie.
Koniec i kropka...a może koniec i kratka :)

... moja biała maszyna zauroczyła mnie po całości, piękna nieprawdaż? :)






 dress, vest- Zara
shoes- Converse 

środa, 14 września 2011

First day in Berlin

Dla zachowania harmonii, po okresie jezior, lasów i namiotów nastał czas na zaczerpanie energii z dużego miasta, a że z Trójmiasta do stolicy Niemiec szybciej niż do Warszawy, (pozdrowienia dla PKP i konstruktorów dróg krajowych) weekendowy wypad do Berlina sprawdza się wyśmienicie. Dziś w roli głównej trampki i koszula- jako niezawodna para każdego wypadu. Do tego czarne, proste spodnie, biała czekolada Ritter Sport, ulubione okulary, żelki Haribo i zestaw do krzątania się dzielnicami gotowy. 






 shirt- Cubus
pants- Reserved
shoes- Converse 

czwartek, 18 sierpnia 2011

Perfect weekend.

Rower, muzyka, namiot- to dla mnie recepta na idealny weekend... na dodatek w najwspanialszym do rowerowania rejonie Warmii i Mazur- pusto, zielono, genialnie opisane szlaki, których są miliony- czego chciec wiecej? :)
Jednak taki wypad ma to do siebie, że co ze sobą weźmiesz, to ze sobą wozisz/ pchasz/ podnosisz/ przenosisz itd. liczy się zatem minimalizm. Do tego prognozy pogodowe nie są zbyt łaskawe, zatem musisz byc przygotowany na każdą okolicznośc, a tu jeszcze okolica kusi festiwalem. :)
Dzisiaj przedstawiam wam zatem minimalistyczny zestaw festiwalowy, złożony z bluzki, która pierwotnie przewidziana była do spania i najlżejszych szortów świata...do tego uśmiech i pozytywna energia i gotowe!!! :)  








...zatem wybieramy namiot ;)


poniedziałek, 8 sierpnia 2011

Short memories.

Króciutkie wspomnienia ostatnich leniwych chwil...
... słońce, góry, ciepłe morze, dni i wieczory, choc nie zawsze bywało tak kolorowo, co nauczyło mnie, żeby  nigdy/ nigdzie nie ruszac się bez kurtki przeciwdeszczowej :)
Uwielbiam letnie dodatki- kapelusze, okulary, barwne chusty, lekkie koszule, kolorowe sukienki, szorty, w których najchętniej chodziłabym cały rok.
Nie pozostaje mi nic innego jak życzyc wszystkim jak najwiecej słońca i pieknych urlopów!!!















 


"białe" Conversy ;)